NUMER 11

wiosna - lato 2005


Drodzy Czytelnicy! Przysłaliście ostatnio do Redakcji „Puszczyka” tak wiele pięknych wierszy, że żałujemy, iż nie jesteśmy w stanie zaprezentować ich wszystkich na stronach tego numeru pisma. Dlatego postanowiliśmy zamieścić pozostałe wiersze, mówiące o wiośnie i lecie, na stronie internetowej 11-go numeru „Puszczyka”. Wybrane strofy będziemy prezentować także w kolejnym numerze gazetki. Autorom publikowanych rymowanek przesyłamy upominki.

 

Wiosenne kwiaty 

Mam ja ogród pod balkonem

pełen bratków i stokrotek.

Mruga bratek drobnym oczkiem

-Spójrz tu na mnie ma stokrotko.

Tak od rana do wieczora

wzrusza wszystkich ta rozmowa.

Bzy wtuliły się w najlepsze

podziwiając bratka wiersze.

 A ten mały, drobny urwis

kłania się na wszystkie boki.

Rząd stokrotek się wychylił

by podążyć za nim wzrokiem.

Wtem skowronek bzy zobaczył

usiadł lekko na gałęzi.

Gdy zanucił piosnkę swoją

wszystkie kwiatki wnet orzeźwił.

Barbara Abramczuk, kl. III c, SP nr 5 w Bielsku Podlaskim

 

Dwa drzewa rosnące na zielonej łące

Dwa drzewa rosły pod gołym niebem,

Bóg nigdy nie skarał ich gniewem.

Żyły zgodnie z przyrodą,

czasem deszcz polał je wodą.

Na wiosnę rozkwitały,

a na jesień piękne owoce miały.

Gdy się ociepliło,

to zrobiło się miło,

kwiaty rozkwitły,

a płatki śniegu znikły.

drzewa pną się do góry i do słońca

i tak bez końca.

Adriana Szczuka, kl.VI, Szkoła Podstawowa w Kleszczelach

 

Woda-życie

najpierw pojawiła się kropla

potem następna i następna

skapywały w kałużę

aż powstał ocean

kropla po kropli spada w kałużę

wypełnia wyschnięty dołek

wlewa się w otwarte usta dnia Woda-życie

ściemniało słońce gniewną chmurą

zafalowała ziemia całowana błyskawicą

zatrzeszczały w wichurze drzewa - ulewa ulewa ulewa

zadrżały granity oceanu

tsunami biegnie na spotkanie ludziom

fala za falą uderza o brzeg

rozbija kruche istnienia zatapia życie w siebie Woda-śmierć

Wodo-matko,

z ciebie się zrodziłam

Wodo-życie,

rozlewasz dary nieba

Wodo-błękicie, wypełniasz mnie po brzegi

Wodo-pieśni, powtarzasz moje imię

Wodo-śmierci zabijasz bez litości

Wodo-bezcenny skarbie

bez ciebie zginie świat.

Anna Hryniewicka, Szkoła Podstawowa w Falkach

 

Wiosna

Ciepło. Odwilż. Przyszła wiosna,

ranną wiosnę nam przyniosła.

Jeszcze nic się nie zieleni.

W rynnie dzwoni deszcz kroplami.

Wiatr się bawi w berka z nami.

W lesie budzą się zwierzęta,

a na rzece lód już pęka.

Wierzby stroją się w błyskotki

wypuszczając białe kotki.

Ptaki pięknie nam świergocą

i góruje dzień nad nocą.

Wesoło w stawie

żaba przy żabie

Rechocą głośno –

„Witaj nam wiosno!”

Karolina Porzezińska, SP nr 5 w Bielsku Podlaskim

 

Upalne lato

Lato – miłe i gorące

Lato – ciepłe i pachnące

Latem pszczoła brzęczy, lata

Kwiecie latem świat oplata.

Natalia Sajewicz, kl. VI, Szkoła Podstawowa w Narewce

 

   

* Czas ożywienia w przyrodzie

PUSZCZYKOWE

WIEŚCI

* Ile bocianów żyje w Polsce

* Po co tworzy się parki narodowe

* Park narodowy - kraina lasów
i jezior...

   

ABC

OBSERWATORA

PRZYRODY

   

* Nasze dęby

* Po co dzięciołom martwe drzewa

* Dziwaki wśród roślin

* Rysie - wędrujące koty

* UWAGA - wakacyjny konkurs

   

Z KUFERKA

BABUNI

   
* Kim byli dawni mieskańcy Puszczy
   

LEGENDY,

GAWĘDY,

WIERSZE

   

* Od czego nazwę swą wzięła "Białowieża"

* Kącik literacki

   

RUSZ GŁOWĄ

   

Z GŁOWY MĄDREJ SOWY

   

PUSZCZYKOWA GALERIA

   

Napisz do "Puszczyka"


K s i ę g a   G o ś c i

   

zobacz księgę gości

dopisz się do księgi

Zapraszamy
do wpisywania się
do "Księgi gości"

 

Adres redakcji:

Białowieski Park Narodowy

Ośrodek Edukacji Przyrodniczej

17-230 Białowieża

Park Pałacowy 5

z dopiskiem "PUSZCZYK"

tel. (0 prefix 85) 68 12 756


Powrót do strony

Białowieskiego

Parku Narodowego

   

 

 


Białowieski  Park  Narodowy