NUMER 2

JESIEŃ 2001


 Dla ludzi czasem miłości i zalotów jest wiosna. Dlatego kojarzy się nam on z zapachem bzów i trelami słowików. Wiele zwierząt do godów przystępuje jednak dopiero późnym latem i jesienią. Ptaki, które wiosną wyprowadzają młode, a na okres zimy nie odlatują na południe, łączą się w pary i zajmują terytoria już latem. Tak czynią na przykład sowy.

Sowie pogwizdywania...

Najmniejsza z naszych sów sóweczka jest najbardziej aktywna w sierpniu i we wrześniu. Jej donośne, jednostajne pogwizdywanie, brzmiące przeciągle fiuuuuu, można najczęściej usłyszeć w ciepłe, jesienne po-południa. Wydaje je samiec, ostrzegając w ten sposób rywali - inne samce swego gatunku, że drzewo na którym siedzi i teren wokół niego jest już zajęty. W ten sposób próbuje także zwabić samicę - kandydatkę na przyszłą żonę. Słysząc gwizdanie, samiec sóweczki sądzi, że to konkurent do jego terytorium i przylatuje, aby przepędzić intruza. Przy odrobinie szczęścia, naśladując głos sóweczki możemy zwabić ją do siebie i przyjrzeć się jej z bliska.

Zachowaniem podobnym do tego, jakie obserwujemy u sóweczki charakteryzują się także: różne gatunki dzięciołów, puszczyki i jarząbki.

Po zakończeniu jesiennych godów, opuszczają one, na okres zimy, swoje terytoria. Powracają na nie dopiero wiosną, aby odbyć lęgi.

Jesienny niepokój nie omija także dużych ssaków. W chłodne wrześniowe i październikowe wieczory, w ostępach Puszczy Białowieskiej, rozlega się donośne ryczenie jeleni. To byki, czyli samce tych zwierząt, rycząc, demonstrują swą siłę. Próbują w ten sposób zwrócić na siebie uwagę samic oraz przekonać rywali, że są od nich silniejsi. Ze względu na głośne ryki wydawane przez byki, okres godowy u jeleni myśliwi nazywają rykowiskiem. W okresie godów byki gromadzą się, często po kilka w jednym głośno ryczą. Wiele osób myśli, że toczą wówczas ze sobą zacięte walki, w czasie których ścierają się porożami. W rzeczywistości do walk dochodzi rzadko. Byk, który czuje, że jest słabszy od innych, raczej nie ryzykuje bezpośredniego starcia i ucieka z pola walki.

Przez cały ten czas łanie, czyli samice, pasą się spokojnie, gromadząc zapasy tłuszczu na zimę. Ciąża u jeleni przypada na szczególnie trudną porę roku, jaką jest późna jesień i zima. Młode rodzą się za to wiosną, kiedy w lesie jest dużo pokarmu. Mogą więc dzięki temu najeść się do syta i nabrać siły przed kolejnym okresem chłodów.

Nieco wcześniej od jeleni, bo już w lipcu, towarzyszek życia zaczynają szukać sarny, a w sierpniu żubry. Trochę później, bo na początku września, zaczyna się bukowisko, czyli okres godowy łosi. W okresie rui samce łosi, podobnie jak samce jeleni, wydają głosy, którymi zwracają na siebie uwagę samic i próbują odstraszyć rywali. Głosy te są jednak mniej imponujące od ryku jeleni i brzmią jak głośne, przeciągłe stękanie. Samce żubrów wydają, w okresie rui cichy, lecz dźwięczny głos, który myśliwi nazywają chruczeniem.

A co się dzieje zimą?

Mylą się ci, którzy sądzą, że zima jest w lesie okresem ciszy i spokoju. W grudniu, kiedy wszystko przykryje biały śnieg, do godów przystąpią dziki, w styczniu wilki, a w lutym rysie. Ale to już temat na kolejną opowieść...

KZ

   

* "Puszczyk" po raz drugi - jesień w przyrodzie

 

PUSZCZYKOWE

WIEŚCI

* Nasze symbole - żubr i panda

 

* Jesień - czas zmian

 

* Bartne opowieści

   

ABC

OBSERWATORA

PRZYRODY

   

* Jesienne gody

* Z przyrodą na Ty

   

LEGENDY,

GAWĘDY,

WIERSZE

   

Z GŁOWY MĄDREJ SOWY

 

 

RUSZ GŁOWĄ

 

PUSZCZYKOWA GALERIA

   

Napisz do "Puszczyka"

   
 

Adres redakcji:

Białowieski Park Narodowy

Ośrodek Edukacji Przyrodniczej

17-230 Białowieża

Park Pałacowy 5

z dopiskiem "PUSZCZYK"

tel. (0 prefix 85) 68 12 756


Powrót do strony

Białowieskiego

Parku Narodowego

 

Witryna przygotowana ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej


Białowieski  Park  Narodowy