NUMER 5

ZIMA - WIOSNA 2003


 

Zima kojarzy się nam z samymi przyjemnymi rzeczami – śnieżkami, sankami i świętami, jednak dla leśnych zwierząt jest to najtrudniejszy okres w ciągu całego roku. Podstawowym problemem jest dla nich zimno i ograniczony dostęp do pokarmu. My zawsze możemy schronić się w ciepłym domu i sięgnąć po coś smacznego do lodówki, lecz zwierzęta muszą inaczej radzić sobie z chłodem i brakiem jedzenia. W dodatku wiele leśnych zwierząt są to organizmy dużo mniejsze od nas, a w związku z tym dużo szybciej tracą ciepło. Jeżeli chcesz się przekonać dlaczego tak jest przeczytaj tekst w ramce.

..........................................................

Poproście swojego Nauczyciela fizyki, chemii lub biologii o wykonanie następującego doświadczenia. Trzy naczynia (mogą być słoiki) o pojemności 0,25 l; 0,5 l i 1,0 l napełnijcie wodą o jednakowej temperaturze (może być ok. 50-60oC) i odstawcie w chłodne miejsce. Zmierzcie w nich temperaturę po upływie 15min i 30 min. Jakie będą różnice? Spróbujcie przy pomocy Pani obliczyć przybliżoną powierzchnię tych naczyń. Jaki będzie stosunek powierzchni do objętości w każdym przypadku i jak to wpływa na szybkość ochładzania się naczyń?

Możecie też wykonać inne doświadczenie. Do dwóch naczyń – wydłużonej menzurki i okrągłej kolby wlejcie jednakową ilość wody o tej samej temperaturze. Zmierzcie temperaturę wody po 15 min i 30 min. Spróbujcie odpowiedzieć na pytanie - jak kształt naczynia wpływa na szybkość jego ochładzania?

..........................................................

 

 Organizmy wszystkich ptaków i ssaków bezustannie produkują ciepło, które pozwala zwierzętom na utrzymanie w miarę stabilnej temperatury ciała. Można to zjawisko porównać do pracy silnika, który wymaga stałego dopływu paliwa, którym w tym przypadku jest pokarm. Aby przetrwać zimę należy „silnikowi” dostarczać więcej „paliwa”, zmniejszyć jego „obroty” lub też wyłączyć „silnik” całkowicie. Każdy z tych sposobów jest wykorzystywany przez puszczańskie zwierzęta. Nasze najmniejsze ssaki – ryjówki, nie zasypiają na zimę i aktywnie poszukują pod śniegiem drobnych bezkręgowców, stanowiących ich pożywienie.

Nie mogą przestać nawet na chwilę, gdyż ich malutkie ciałka szybko się wyziębiają i wewnętrzny „silnik” ciągle potrzebuje „paliwa”. Na zimę niektóre organy wewnętrzne ryjówek oraz ich mózg, który wymaga dostarczania dużych ilości energii, zmniejszają się, co pozwala tym maleńkim ssakom na spore oszczędności. Zjawisko to zostało odkryte przez białowieskiego naukowca – prof. Augusta Dehnela i nazwane jego nazwiskiem.

Większe ssaki owadożerne, takie jak jeże, gromadzą jesienią zapasy tłuszczu pod skórą, wyszukują odpowiednie schronienie i zmniejszają obroty swojego „silnika” do minimum. Dzięki obniżonej temperaturze ciała, zwolnionej pracy serca i układu oddechowego są w stanie przeżyć w odrętwieniu do wiosny, nie pobierając pokarmu.

Jeszcze inną strategię stosują krety, wiewiórki i myszy leśne, które gromadzą zapasy na zimę. Zwierzęciem, które robi zapasy jest również łasica, nasz najmniejszy ssak drapieżny.

W czasie spadków temperatury do około 0oC łasice intensywnie polują i gromadzą drobne gryzonie w podziemnych norach. Kiedy przychodzą mrozy, łasice „rozmrażają” swoją zdobycz ciepłem własnego ciała i zjadają, dzięki czemu unikają konieczności polowania w najzimniejsze dni.

Prawdziwymi śpiochami wśród leśnych zwierząt są popielice, gdyż zasypiają one już pod koniec października i w zupełnym odrętwieniu pozostają aż do maja.

W tym czasie temperatura ich ciała spada do około 1oC a serce uderza 30 razy na minutę. Trzeba wiedzieć, iż normalna temperatura ciała popielicy wynosi 38oC a tętno 450 uderzeń na minutę. Podobnie jak jeże czy borsuki popielice objadają się jesienią, a zgromadzony pod skórą tłuszcz może stanowić jedną trzecią masy ich ciała. Najbardziej niebezpieczne dla tych zwierząt jest przerwanie zimowego snu. Rozgrzanie organizmu pochłania tak duże ilości energii, że może jej zabraknąć do przetrwania pozostałej części zimy. Dlatego też popielice i inne śpiochy starannie wybierają swoje ukrycie. Musi ono być w miarę ciepłe, aby temperatura organizmu nie spadła poniżej 1oC, a z drugiej strony musi być na tyle dobrze izolowane, aby nie ogrzać się nadmiernie w czasie krótkotrwałych zimowych ociepleń.

Do zimowych śpiochów należy również smużka.

Ta mała myszka z długim ogonem jest przedstawicielem rodziny skoczkowatych, a jej krewni żyją głównie na pustyniach i stepach w dużo cieplejszym klimacie. Jedyną szansą dla smużki na przetrwanie naszej srogiej zimy jest sen zimowy, w który to zwierzątko zapada już przy spadku temperatury do 10oC.

Dużo lepiej radzą sobie zimą większe zwierzęta, ale i one w czasie najmroźniejszych nocy szukają sobie zacisznych kryjówek. Robią tak m.in. kuny, które zazwyczaj śpią w dziuplach drzew, ale w czasie największych mrozów szukają sobie ukryć pod śniegiem na ziemi, np. w stertach gałęzi lub w wypróchniałych pniach leżących drzew.

W czasie zimowych spacerów po lesie starajmy się nie płoszyć zwierząt. Każdy niepotrzebny wysiłek powoduje zwiększone zużycie energii, której może im zabraknąć aby przetrwać do wiosny.

KZ

* Podsumowanie roku Puszczy Białowieskiej

 

PUSZCZYKOWE

WIEŚCI

* Wspomnienia z wakacji

 

* Nowe grono czytelników

   

ABC

OBSERWATORA

PRZYRODY

   

* Nie dać się zimie

 

* Zgrana para, czyli związek jemioły z jemiołuszką

 

* Przyjaźń z Gackiem wielkouchem

 

* Pomagamy naszym Płazom

 

* KONKURS PLASTYCZNY

 

* Wędrówki w poszukiwaniu wiosny

   

Z KUFERKA

BABUNI

   
* Dlaczego na wsiach stawiano ławeczki
   

LEGENDY,

GAWĘDY,

WIERSZE

   

* Wiersze o zimie i wiośnie

   

RUSZ GŁOWĄ

   

Z GŁOWY MĄDREJ SOWY

   

PUSZCZYKOWA GALERIA

   

Napisz do "Puszczyka"

   

Księga Gości

   

Komentarze

   
 

Adres redakcji:

Białowieski Park Narodowy

Ośrodek Edukacji Przyrodniczej

17-230 Białowieża

Park Pałacowy 5

z dopiskiem "PUSZCZYK"

tel. (0 prefix 85) 68 12 756


Powrót do strony

Białowieskiego

Parku Narodowego

   

 


Białowieski  Park  Narodowy