|
NUMER 12 jesień - zima 2005 |
|
|||||||||||
|
Zastanowiło Was kiedyś, w jaki sposób rośliny rozprzestrzeniają się na dalekie odległości? Przecież nie mają nóg, tak jak zwierzęta, a mimo to, opanowują coraz to nowe tereny. Może nieraz zaskoczyło Was, skąd tyle młodych dębów wzięło się pod klonem? Przecież do najbliższego dębu jest co najmniej 400 metrów. Ten olbrzymi klon wyrósł, bo najpewniej jego lekkie i uskrzydlone nasionko przyniósł tu bez trudu wiatr, być może z bardzo daleka. Żołędzie są jednak ciężkie i z drzewa spadają wprost na ziemię pod nim. Więc czyja to sprawka? Najprawdopodobniej to robota zwierząt, bo to one głównie rozsiewają żołędzie. Przodują tu ssaki i ptaki, z nich zaś prym wiodą sójki. Jesienią często możecie zaobserwować sójkę lecącą z żołędziem w dziobie. Leci ona z nim od dębu, z którego go zerwała, nieraz bardzo daleko, by skrzętnie ukryć go w ściółce leśnej. W ten sposób robi sobie zapasy na ciężkie, zimowe dni. O wielu swoich spiżarniach zapomina i w ten sposób pomaga rozprzestrzeniać się dębom. Roznosicielami żołędzi są również: kowaliki, dzięcioły, gołębie grzywacze, myszy leśne i wiewiórki.
Inne zwierzęta pomagają roślinom w opanowywaniu nowych terenów w odmienny sposób. Przenoszą ich nasiona w przewodach pokarmowych, np. szpaki zjadają owoce wiśni, a nie strawione nasiona (pestki), zdolne do kiełkowania, wydalają wraz z odchodami z dala od miejsc żerowania. Podobnie czynią: jemiołuszki z nasionami jemioły czy jarzębiny oraz ślimaki z nasionami poziomki czy maliny. Rośliny potrafią również zwabiać zwierzęta, by zachęcić je do transportu nasion. Kuszą np. smakowitym i pożywnym owocem. Oczywiście nasiona są gotowe do podróży dopiero wtedy, gdy owoc dojrzeje. Gdyby owoc został zjedzony wcześniej, nasiona nie byłyby jeszcze dojrzałe i zdolne do wykiełkowania. Roślina i przed tym potrafi się bronić. Zapytacie jak? Otóż owoce, w których nie wykształciły się jeszcze w pełni nasiona, zawierają kwaśny sok i są po prostu niesmaczne. Dopiero zmiana ich barwy i zapachu sygnalizuje, że nasiona są już gotowe do dalszej wędrówki – czerwone i dojrzałe jabłko smakuje i pachnie o wiele lepiej niż twarde i zielone.
Niektóre
rośliny wykształciły nawet specjalne wyrostki, zwane elajosomami, które są
Zjawisko
rozsiewania nasion i owoców za pośrednictwem zwierząt nazywamy zoochorią.
Rośliny, w toku długotrwałej ewolucji (rozwoju, przeobrażania się)
wykształciły też inne zdolności rozprzestrzeniania się z udziałem zwierząt,
by utrzymać granice zasięgu, a nawet opanować nowe siedliska. Pewnie nieraz
jakieś nasionko lub owoc przyczepiło się Wam do
Rośliny mają jeszcze wiele innych sposobów na dalekie wędrówki, lecz o tym opowiem Wam w kolejnym numerze „Puszczyka”. MK |
||||||||||||
|
|
PUSZCZYKOWE WIEŚCI |
|||||||||||
|
|
ABC OBSERWATORA PRZYRODY |
|||||||||||
|
* Tajemnice świerka pospolitego *
Bezkręgowce
też potrzebują * O wędrówkach roślin |
||||||||||||
|
|
Z KUFERKA BABUNI |
|||||||||||
|
|
LEGENDY, GAWĘDY, WIERSZE |
|||||||||||
|
|
||||||||||||
|
|
||||||||||||
|
|
||||||||||||
|
|
||||||||||||
|
K s i ę g a G o ś c i |
||||||||||||
|
zobacz księgę gości |
||||||||||||
|
Adres redakcji: Białowieski Park Narodowy 17-230 Białowieża Park Pałacowy 11 z dopiskiem "PUSZCZYK" tel. 0-85 682-9717 http://www.bpn.com.pl/puszczyk.htm |
||||||||||||
|
|
© Białowieski Park Narodowy