NUMER 7

JESIEŃ 2003


Miło spotkać Was Kochani po wakacyjnej przerwie. Mam nadzieję, „huhu huuuu”, że poza odpoczynkiem znaleźliście trochę czasu również na obserwacje przyrodnicze. Ja, Wasz Puszczyk, podczas letnich dni byłem bardzo zajęty. Tak bardzo, że dopiero wczoraj uświadomiłem sobie, że w przyrodzie panuje już jesień.

Wybrałem się o zmierzchu na nocne łowy i podczas lotu wielokrotnie natrafiałem na niesione przez wiatr drobne, pajęcze nitki. Uzmysłowiłem wówczas sobie, że przyszło już tzw. babie lato. I przypomniała mi się zwrotka zasłyszanej niegdyś piosenki:

„…Już babie lato snuje się dokoła

Jakby ktoś zgubił srebrnych nici zwój

Już babie lato oplatając zioła

Szyje jesieni kolorowy strój…”

Przypuszczam, że nie raz, gdy spacerowaliście jesienią po łące, polu, czy skrajem lasu nici babiego lata muskały Wasze twarze. Czy przypuszczaliście wówczas, że w ich środku znajduje się pasażer podróżujący na gapę? Pewnie nie. Ano właśnie! Pozwólcie, że jako stara, mądra sowa dokładniej Wam to wyjaśnię.

 

W świecie przyrody są zwierzęta, które z racji powolnego sposobu przemieszczania się za pomocą drobnych odnóży, wymyśliły sobie bardziej skuteczną technikę lokomocji. Przykładem takich organizmów są niektóre gatunki drobnych pająków. Dzięki gruczołom przędnym snują długie nici, za pomocą których odbywają z wiatrem dalekie podróże. Czynią tak zwykle młode pająki, zmuszone do poszukiwania nowych siedlisk. Z prądami powietrza odbywają wędrówki dochodzące nawet do kilkuset kilometrów. Dzięki takiej metodzie podróżowania, i to bez żadnego biletu, pająki można spotkać na wszystkich kontynentach. Przyznacie, że to sposób lokomocji i szybki, i tani – niewymagający od tych drobnych zwierząt żadnego wysiłku.

Nitki pajęczyny niesione przez wiatr w pogodne dni wczesnej jesieni zwane są potocznie babim latem. Niekiedy nazwą tą określa się również okres kilkunastu ciepłych i słonecznych jesiennych dni, podczas których pająki przemieszczają się najintensywniej. Takich dni, jak wczoraj, kiedy podczas mojego lotu na własnej skórze doświadczyłem tego zjawiska.

Jedno z przysłów mówi, że Gdy Święty Marek (imieniny 28.IX) z mrozem przybywa, babie lato krótkie bywa. Mam nadzieję „huhu huuuu”, że w tym roku mrozy przyjdą później, pozwalając pająkom dotrzeć do celu, a nam nacieszyć się pięknem polskiej, złotej jesieni.

AG

   

* Jesienne nowinki

 

PUSZCZYKOWE

WIEŚCI

* Podglądaliśmy nietoperze

 

* Rowerem przez Puszczę Białowieską

   

ABC

OBSERWATORA

PRZYRODY

   

* Żubrze obiadki i chodzenie na randki

 

* Drzewa i grzyby - spółka z pełną odpowiedzialnością

 

* Mieszkańcy labiryntów

 

* Babie lato

   

Z KUFERKA

BABUNI

   
* Dlaczego czynimy porządki, czyli o czym myśli miotła stojąca w kącie
   

LEGENDY,

GAWĘDY,

WIERSZE

   

* Skąd się wzięło Morze na skraju Puszczy Białowieskiej

 

* Wiersze o przyrodzie

 

* KONKURS LITERACKI

   

RUSZ GŁOWĄ

   

Z GŁOWY MĄDREJ SOWY

   

PUSZCZYKOWA GALERIA

   

Napisz do Puszczyka

   

Księga Gości

   

Komentarze

   
 

Adres redakcji:

Białowieski Park Narodowy

Ośrodek Edukacji Przyrodniczej

17-230 Białowieża

Park Pałacowy 5

z dopiskiem "PUSZCZYK"

tel. (0 prefix 85) 68 12 756


Powrót do strony

Białowieskiego

Parku Narodowego

   

 


Białowieski  Park  Narodowy