NUMER 8

ZIMA - WIOSNA 2004


Jeśli byłeś kiedyś w Białowieży - na pewno widziałeś żubry. Przewodnik opowiadał Ci o nich - mówił ile jest ich w Puszczy Białowieskiej, co jedzą, jakie mają zwyczaje. Myślę, że zainteresowały Cię te opowieści. Mam nadzieję, że i moja „żubrza” gawęda Ci się spodoba. Usłyszałam ją od Pana Zbyszka Krasińskiego - doktora weterynarii, który od ponad 30 lat czuwa nad zdrowiem żubrów żyjących w Białowieskim Parku Narodowym.

 

Kłopoty z tą żubrzycą zaczęły się tuż po jej urodzeniu. Pracownicy parku zupełnie nie mieli pomysłu jak ją nazwać. Pewnie się zastanawiasz, co to za problem? Właściwie żaden, gdyby nie to, że każdy żubr przychodzący na świat w rezerwatach hodowlanych Puszczy Białowieskiej musi mieć nazwę zaczynającą się od sylaby PO. Nasza bohaterka była 279 żubrem z „Białowieży”. Spróbuj wymyślić tyle nazw na PO, nie powtarzając się ani razu. Niezła łamigłówka, prawda? W końcu goście z Czechosłowacji trafili: POLARKA! (co po czesku znaczy „gwiazda polarna”). Wszystkim się to imię spodobało, a było tym bardziej trafne, że matka Polarki nazywała się Polarna.

Żubrze dzieci zwykle rodzą się w maju. Polarka przyszła na świat 17 sierpnia 1985 roku w rezerwacie hodowlanym, 8 km od Białowieży. Cielęta tak późno urodzone są zwykle słabsze i mniejsze, a rozwój ich jest opóźniony. Polarka nie była niestety wyjątkiem w tej regule. Ponieważ matka miała niewiele pokarmu - była jak na żubra stara, Polarka wcześnie musiała nauczyć się jeść wykładane w paśniku siano.

Właśnie przy paśniku zdarzył się bardzo przykry wypadek. Polarka sięgając po jakieś smakowite źdźbło siana wpadła w dziurę utworzoną z niefortunnie ułożonych desek do remontu płotów. Tego dnia ( 25 stycznia 1986 r.) był bardzo duży mróz - 16 °C. Wyobraź sobie, jaki biedny był ten mały zwierzak - w nieznanym miejscu, bez matki, zmarznięty i głodny. Niespokojna Polarna nawoływała córkę. Próbowała nawet wydostać ją z pułapki. Bezskutecznie. Konieczna była pomoc człowieka. Dnia 31 stycznia, korzystając z odejścia Polarnej od pechowego paśnika, wyciągnięto Polarkę z dołu. Była bardzo słaba. Matka popychała ja pyskiem chcąc w ten sposób pomóc małej podnieść się na nogi. Nadaremnie. Losem Polarki zainteresował się nawet jej ojciec Podkomorzy. W pewnej chwili, ku przerażeniu pracowników Parku wiedzących, że żubrzy ojcowie nie są zbyt czuli dla swoich dzieci, byk zbliżył się do Polarki. Wszyscy zamarli w oczekiwaniu, że Podkomorzy w gniewie trąci ją rogiem. On jednak próbował delikatnie podnieść pyskiem swoje pechowe dziecko. Nic nie zdziałał. I znowu musiał interweniować człowiek, bowiem pozostawienie głodnego i słabego żubrzątka na mrozie byłoby równoznaczne ze skazaniem go na śmierć.

 

 

Trzeba było wydostać Polarkę z zagrody. Nie było to łatwe. Troskliwe żubrze matki atakują każdego, kto próbuje zbliżyć się do ich dziecka. Próbowano przestraszyć i odpędzić Polarną od małej podjeżdżając traktorem. Stara żubrzyca nie lękała się go, a na dodatek stawała się coraz agresywniejsza. Kilka godzin trwały uporczywe próby. W pewnej chwili Polarna odeszła w głąb lasu. Pracownicy Parku błyskawicznie opletli Polarkę liną i wyciągnęli ją z zagrody. Była już bardzo wyczerpana. Całą sierść miała pokrytą śniegiem i bryłkami lodu. Ulokowano ją w pobliskiej szopie, zaczęto rozcierać przemarznięte żubrze dziecko. Polarka z wielkim trudem przełknęła kilka łyków ciepłego mleka. Ale już po paru dniach odzyskała apetyt. Drugiego lutego, rano i wieczorem, spałaszowała po dwa litry mleka. „To był ważny dzień. Dokładnie pamiętam tą datę” - mówi Pan Zbyszek.

Nazajutrz przywieziono Polarkę do Białowieży. Zamieszkała w szopie w podwórku Państwa Krasińskich. Ale o tym, jakie były jej dalsze losy dowiecie się w kolejnym numerze „Puszczyka”.

EJab

 

   

* 2004 - Rokiem Żubra

 

PUSZCZYKOWE

WIEŚCI

* Losy żubra

 

* Kto karmi żubry

   

ABC

OBSERWATORA

PRZYRODY

   

* Kartki z żubrowego kalendarza

 

* Stołówka dla ptaków

 

* Co trawa żubrówka ma wspólnego z żubrem

 

* Żubrowa spiżarnia

 

* Jak naprawdę wygląda mysz

 

* O dzielnym tchórzu

 

* KONKURS PLASTYCZNY

   

Z KUFERKA

BABUNI

   
* Rozwiązanie konkursu "Drewniane starocie"
   

LEGENDY,

GAWĘDY,

WIERSZE

   

* Polarka - oswojony żubr

 

* Rozstrzygnięcie konkursu Literackiego

   

RUSZ GŁOWĄ

   

Z GŁOWY MĄDREJ SOWY

   

PUSZCZYKOWA GALERIA

   

Napisz do "Puszczyka"

   

Księga Gości

   

 

   
 

Adres redakcji:

Białowieski Park Narodowy

Ośrodek Edukacji Przyrodniczej

17-230 Białowieża

Park Pałacowy 5

z dopiskiem "PUSZCZYK"

tel. (0 prefix 85) 68 12 756


Powrót do strony

Białowieskiego

Parku Narodowego

   

 

Witryna przygotowana ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej


Białowieski  Park  Narodowy