NUMER 8

ZIMA - WIOSNA 2004


 

Czy powinniśmy dokarmiać ptaki zimą? Takie pytanie zadają sobie każdego roku wszyscy miłośnicy przyrody. Z jednej strony zimowe dokarmianie zaburza naturalny rytm życia ptaków,
z drugiej jednak strony możliwość podglądania życia naszych skrzydlatych przyjaciół sprawia nam ogromną przyjemność. Rozważając wszelkie za i przeciw musimy pamiętać, że nasza działalność nie ma większego wpływu na ocalenie jakiegokolwiek gatunku ptaka, jednak pomaga nawiązać więź z przyrodą, co ma ogromne znaczenie wychowawcze. Nie możemy bowiem chronić czegoś, czego nie znamy i nie kochamy. Jeżeli więc zdecydujemy się dokarmiać ptaki, róbmy to tak, aby im nie zaszkodzić.

Miejsce dokarmiania musi być wybrane tak, aby ptaki miały do niego łatwy dostęp i dobrą widoczność wokół niego. Dzięki temu czują się bezpieczniej, a i szanse ataku przez skrzydlatego drapieżnika lub kota są mniejsze. Ptaki możemy dokarmiać nie tylko w karmniku, który jest trudny do sprzątnięcia, ale również na kawałku odśnieżonego trawnika, gdzie możemy wysypać pokarm. Zamiast tradycyjnego domku z daszkiem możemy też używać prostej deski na kołku, umieszczonej kilkadziesiąt centymetrów nad ziemią. Łatwo z niej uprzątniemy śnieg i resztki starego pokarmu.

Pokarm dla ptaków musi być przede wszystkim świeży i suchy. Wilgotna karma szybko zamarznie i stanie się bezużyteczna. Im bardziej zróżnicowany pokarm podajemy ptakom, tym więcej gatunków mamy szansę zobaczyć. Możemy wysypywać im różne nasiona, płatki owsiane, suszone owoce lub specjalny pokarm dla ptaków kupiony w sklepie zoologicznym. Sikorom i kowalikom możemy podawać tłuszcz zwierzęcy (koniecznie niesolony), zawieszony na sznurku lub w kubeczku. Zawieszenie kawałka słoninki zamiast wykładania go sprawi, że będą mogły skorzystać z niego, poza sójką i dzięciołem, również mniejsze ptaki.

Ogromną pomocą dla ptaków, szczególnie w okresie późnej zimy jest odśnieżanie kawałków gruntu. Dzięki temu ptaki mają ułatwiony dostęp do pokarmu ukrytego pod liśćmi w parku lub do owoców pozostawionych w sadzie.

Oglądając ptaki w miejscach dokarmiania starajmy się robić to ostrożnie, aby niepotrzebnie ich nie płoszyć. Ptaki są bardzo wdzięcznym obiektem do obserwacji i na pewno dostarczą nam wielu niezapomnianych przeżyć.

KZ

 

 

 

co

 

Jeśli mieszkacie na Polanie Białowieskiej lub w okolicach Puszczy na pewno słyszeliście
o trawie żubrówce. Mogę jednak przypuszczać, że nie wszyscy z Was wiedzą, jaką nazwę botaniczną nosi ta roślina, i czy ma ona (jak może wynikać z nazwy) jakiś związek z żubrem. Żubrówka
to drobna roślina należąca do traw, posiadająca charakterystyczny zapach kumaryny (substancji przypominającej zapach świeżego siana). Sprzedawana jest po wysuszeniu w małych pęczkach i chętnie zabierana przez turystów jako wspomnienie pobytu w Białowieży.

Już na początku ubiegłego wieku badacz żubra w Puszczy Białowieskiej – Konrad Wróblewski podglądając żerującego żubra tak o nim napisał: „…zajada sobie …żubrówkę – zbierając chętnie także inne trawy…”. Wiadomo już od dawna, co wynika również z cytatu, że żubrówka nie jest wyłącznym pożywieniem żubrów, a zjadana jest na wiosnę przypadkowo z innymi, wczesnymi trawami i roślinami zielnymi. Żubry, tak jak bydło domowe uwielbiają miękkie, soczyste trawy. Zaczynają się nimi odżywiać w miejscach, gdzie najwcześniej stopił się śnieg, rezygnując z zimowej diety drzewiastej (pędów, kory drzew, itd.).

 

 

Żubrówka zbyt krótko występuje w przyrodzie, by być istotnym elementem w całorocznym jadłospisie tego zwierzęcia. Pierwsze młode i najsmaczniejsze liście pojawiają się w kwietniu, przez maj trawa rośnie na wysokość i wytwarza źdźbła kwiatowe, które po przekwitnięciu w czerwcu, powoli zasychają. „Odstraszający” może być dla żubra smak i zapach tej trawy. Zjawisko bardzo podobne występuje u dzika, który buchtując w poszukiwaniu pokarmu w lasach mieszanych omija miejsca, gdzie rośnie aromatyczny czosnek niedźwiedzi.

Być może powiązań między żubrem a trawą żubrówką należy szukać w zapachu żubrzej sierści, która ma dość silny aromat zbliżony do piżma (piżmo – to substancja o przenikliwej woni wytwarzana przez brzuszny gruczoł podskórny niektórych zwierząt, np.: piżmowca, piżmaka, bobra, skunksa). Prawdopodobnie w wyobrażeniu człowieka zapach żubra zbliżony jest do zapachu trawy żubrówki i z nią kojarzony.

Niewielu z nas wie, że żubrówka - to nazwa ludowa, pod którą ukrywają się dwa właściwe gatunki traw zawierające kumarynę: turówka wonna i turówka leśna. Obie turówki – to trawy o wysokości od 40 do 60 cm, o rozpierzchłej wiesze, rosnące w luźnych kępkach (turówka leśna) i zwartych płatach (turówka wonna). Różnią się one budową kłosków w kwiatostanie. Kwitną od kwietnia do czerwca, a zimują w postaci podziemnych kłączy, z których rozpoczynają rozwój wczesną wiosną.

Oba gatunki są jeszcze liczne w Puszczy Białowieskiej, w borach (turówka leśna) i na wilgotnych łąkach (turówka wonna), ale coraz rzadsze i objęte ochroną częściową na terenie całej Polski. Żubrówka, a właściwie obie turówki, od dawna wykorzystywane są jako dodatek zapachowy do perfum i kremów w przemyśle kosmetycznym, smakowy przy produkcji wódek i likierów, a ze względu na właściwości lecznicze do wyrobu leków. Wskazane jest zakładanie specjalnych upraw, by nie niszczyć traw dziko rosnących.

Rośliny te, obok nazw botanicznych, mają wiele określeń ludowych: turówka wonna - żubrówka, żubrowa trawa, turówka, trawa wonna, tomkownica żubrówka; turówka leśna – żubrówka, turza trawa, tuzia trawa.

W niektórych regionach Europy trawy te poświęcone są Matce Bożej, gdyż w tłumaczeniu z łaciny Hierochloë (turówka) oznacza – świętą trawę. Turówka wonna rośnie dziko poza Polską także w Ameryce Północnej, gdzie ma nazwę angielską „sweet grass” – słodkiej trawy i dawniej była używana przez Indian (m.in. Czejenów), jako kadzidło do oczyszczenia w ceremoniach religijnych.

JB

..........................................................

 

To i owo…

Rośliny objęte ochroną częściową mogą być pozyskiwane do celów przemysłowych, np. leczniczych pod pewnymi warunkami. Na ich zbiór trzeba mieć pozwolenie od Ministra Środowiska. Rozmiar pozyskania, miejsce i czas zbioru są również ściśle określone. Przykładami roślin częściowo chronionych, poza turówką wonną i leśną, są: konwalia majowa, kopytnik pospolity, marzanka wonna.

..........................................................

 

   

* 2004 - Rokiem Żubra

 

PUSZCZYKOWE

WIEŚCI

* Losy żubra

 

* Kto karmi żubry

   

ABC

OBSERWATORA

PRZYRODY

   

* Kartki z żubrowego kalendarza

 

* Stołówka dla ptaków

 

* Co trawa żubrówka ma wspólnego z żubrem

 

* Żubrowa spiżarnia

 

* Jak naprawdę wygląda mysz

 

* O dzielnym tchórzu

 

* KONKURS PLASTYCZNY

   

Z KUFERKA

BABUNI

   
* Rozwiązanie konkursu "Drewniane starocie"
   

LEGENDY,

GAWĘDY,

WIERSZE

   

* Polarka - oswojony żubr

 

* Rozstrzygnięcie konkursu Literackiego

   

RUSZ GŁOWĄ

   

Z GŁOWY MĄDREJ SOWY

   

PUSZCZYKOWA GALERIA

   

Napisz do "Puszczyka"

   

Księga Gości

   

 

   
 

Adres redakcji:

Białowieski Park Narodowy

Ośrodek Edukacji Przyrodniczej

17-230 Białowieża

Park Pałacowy 5

z dopiskiem "PUSZCZYK"

tel. (0 prefix 85) 68 12 756


Powrót do strony

Białowieskiego

Parku Narodowego

   

 

Witryna przygotowana ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej


Białowieski  Park  Narodowy